Na chwilę, na Połoniny


Pobyt w Rzeszowie stanowił doskonały pozór do tego, aby na kilka dni uciec bardziej w Bieszczady.

Krótki nieomalże czterodniowy wyprawa w tonące w błocie Bieszczady. mimo wsio (zwłaszcza zaś pogody) widoki tak niezapomniane, że gdyby owszem było to możliwe wróciłbym tam natychmiast

Autor: AndrzejW

data dodania: 17.09.2010







RSS

Bieszczady - gdzie diabeł mówi "dobranoc"


Bieszczady - gdzie diabeł mówi "dobranoc"

Owiana licznymi legendami kraina, do której dostępu bronią znane z ludowych opowieści Biesy i Czady, urzeka spokojem, zielenią i... naturalnością. Tu nic nie jest udawane i naprawdę można odpocząć...

Marząc o podróży w nieznane, mając do zadysponowania zaledwie 8 dni wciśniętych w grafik pełen zajęć, decydujemy się na Bieszczady. Jeszcze nigdy nie byliśmy w tej części Polski, dlatego też z magnetyzującą wręcz chęcią przeżycia przygody wsiadamy do samochodu. Do przejechania mamy całkiem spory kawałek (ponad 700 km), jednak postanawiamy nie spieszyć się. Z małym opóźnieniem ruszamy w drogę. To jest to, co lubimy najbardziej:)

Autor: muzzlie-travel

data dodania: 18.07.2010

RSS

SŁOWACKI RAJ - PODLESOK - BIESZCZADY


SŁOWACKI RAJ - PODLESOK - BIESZCZADY

Opis naszego tygodniowego wyjazdu do Słowackiego Raju i w Bieszczady.

DZIEŃ I

Do słowackiego Raju dojechaliśmy ok godz.14.00 dokładnie do PODLESOKA na ATC PODLESOK (jest to jedno z najlepszych miejsc by wyruszyć na szlaki). Pole namiotowe bardzo miłe, dużo miejsca i różnych zakątków,zaplecze sanitarne (tzn prysznice niezbyt czyste ale są) i prąd. Jeżeli chcecie się umyć w miare dobrych warunkach i mieć zawsze ciepłą wodę, polecamy iść na recepcję i zapłacić 20 koron i wziąść ciepły prysznic. Na polu panuje bardzo miła atmosfera dla ludzi którzy przyjeżdżaja w góry a nie na imprezy. W pierwszy dzień się trochę zdziwiliśmy dlaczego o godz 21.00 pole namiotowe prawie wymarło tylko nieliczni (w tym my) grilujemy i popijamy piwko opraci o samchód z którego płynie muzyka MANU CHAO.

Autor: kotiz

data dodania: 21.08.2010

RSS

Strzaskany wśród skał błędnych


Jak przekonuje Michał Woźniak w swoim artykule "Od pasterskich bud do schronisk" („Wiedza i Życie" nr 9/2010) tradycje turystyczne Sudetów są wysoce dłuższe i bogatsze. Wspinając się na Szczeliniec znaczny mogliśmy zweryfikować tą tezę.

Schodami do nieba pną się turyści na Szczeliniec Wielki. ďťż

Autor: lazuli

data dodania: 06.09.2010

RSS

Polska: Plaże pełne niespodzianek


Dębki, Jastarnia, Władysławowo to najpopularniejsze miejscowości na Wschodnim Wybrzeżu. Miejscami jest to trochę za gwarno, ale bez problemu można znaleźć dzikie plaże.

Windsurferzy kochają Zatokę Pucką. Miłośnicy rozrywek zachwycają się gwarnymi kurortami. Amatorzy dyskotek nie będą zawiedzeni. Dla snobów też jest oferta.

Autor: Grzegorz Micuła

data dodania: 20.12.2007

RSS

4 DNI W BESKIDZIE ŻYWIECKIM


4 DNI W BESKIDZIE ŻYWIECKIM

Jest wiele osób, młodych i zdrowych, które twierdzą, że łażenie po górach nie ma żadnego sensu, a znajdując się już w górach wyraźnie cierpią. Od biedy potrafię takie osoby zrozumieć, chociaż może nie do końca potrafię je polubić.

W moim przypadku wyprawa w góry to co najmniej 7 godzin jazdy samochodem. W dodatku nie lubię jeździć z przygodnymi osobami, bo to się zazwyczaj niedobrze kończy, a każda z osób z którymi chętnie jeżdżę ma rodzinę i pracę, więc niełatwo nam się zebrać. Z konieczności więc takie wypady nie są częste. Kuszą nas więc zwłaszcza wiosenne i jesienne weekendy, ostatni okazał się nawet jesienno – letni, pomimo listopada.

Autor: barkarz

data dodania: 17.11.2010

RSS

Informacje

Polecamy również inne nasze strony:
Hotel Olsztyn
Dobry hotel Olsztyn
Tani hotel Olsztyn
Hotel Mazury
Tanie konferencje w Olsztynie


Menu witryny